Odebrałem żonę i nowonarodzone bliźniaki ze szpitala – znalazłem tylko dzieci i notatkę

Kiedy przyjechałem do szpitala, aby odebrać żonę i nowonarodzone bliźnięta, przeżyłem coś rozdzierającego serce: Suzie zniknęła, pozostawiając po sobie jedynie tajemniczą wiadomość. Próbując pogodzić opiekę nad dzieckiem z poszukiwaniem prawdy, odkryłam mroczne sekrety, które rozdzierały moją rodzinę.

Kiedy pojechałem do szpitala, balony wisiały obok mnie na siedzeniu pasażera. Nie mogłem powstrzymać uśmiechu. Dziś przywiozłem moje dziewczyny do domu!

Een man die in een auto rijdt Bron: Midjourney

Mężczyzna prowadzi samochód | Źródło: Midjourney

Nie mogłam się doczekać, aż zobaczę Suzie rozpromienioną na widok pokoju dziecięcego, przygotowanego przeze mnie obiadu i oprawionych zdjęć na kominku. Zasługiwała na radość po dziewięciu długich miesiącach bólu pleców, porannych mdłości i niekończącego się strumienia opinii mojej nadopiekuńczej matki.

Ciąg dalszy na następnej stronie 👇To było spełnienie wszystkich marzeń, jakie miałam w związku z nami.

Przywitałem pielęgniarki, wpadając do pokoju Suzie. Ale gdy tylko przekroczyłem próg, zamarłem ze zdumienia.

Een man die ballonnen vasthoudt Bron: Midjourney

Mężczyzna trzymający balony | Źródło: Midjourney

Moje córki spały w swoich łóżeczkach, ale Suzie już nie było. Pomyślałem, że poszła po prostu zaczerpnąć świeżego powietrza, ale wtedy zobaczyłem notatkę. Rozdarłem go drżącymi rękami.

„Pa. Dbaj o nie. Zapytaj mamę, dlaczego mi to zrobiła.

Kiedy przeczytałem to ponownie, świat stał się niewyraźny. I przeczytałem to jeszcze raz. Słowa się nie zmieniły, nie stały się mniej straszne. Przeszedł mnie dreszcz i zamarłem.

Een man leest een briefje Bron: Midjourney

Mężczyzna czyta notatkę | Źródło: Midjourney

Laisser un commentaire